Sprzedajesz dom? Uważaj, bo przez to możesz mieć problemy ze znalezieniem nabywcy

Mariusz Siwko
25.06.2020

Na polskim rynku nieruchomości niezmiennie panuje bardzo duży ruch. Gros transakcji dotyczy sprzedaży domów jednorodzinnych, w tym z drugiej ręki. Nie brakuje nabywców, którzy wręcz preferują zakup już zamieszkałego budynku, ponieważ liczą na z jednej strony lepszą cenę, a z drugiej na to, że dom jest już wolny od tzw. wad wieku dziecięcego. Nie oznacza to jednak, że wystarczy tylko opublikować ogłoszenie i klient znajdzie się od ręki. Sprzedając dom warto zadbać o usunięcie różnych problemów, które odstraszają potencjalnych nabywców. Te najważniejsze defekty wymieniamy w naszym poradniku.

Zaniedbany ogród

Zasada jest bardzo prosta: piękny ogród może przykryć różne niedoskonałości domu jednorodzinnego. Z kolei zaniedbany sprawi, że nawet znakomicie wykonany i bardzo efektowny budynek straci w oczach potencjalnych nabywców. Dlatego planując sprzedaż domu warto zainwestować trochę czasu i pracy w doprowadzenie ogrodu do porządku. Dobry efekt może przynieść już samo przycięcie drzewek i krzewów, skoszenie i zgrabienie trawnika, uzupełnienie kilku nasadzeń, ustawienie skrzynek z kwiatami.

Rysy na ścianach i suficie

Choć zwykle nie kryje się za nimi żadna poważna historia (na przykład wada konstrukcyjna budynku), to dla nabywców będzie to sygnał, że z domem może się dziać coś złego. Takie rysy najczęściej powstają w wyniku naturalnego osiadania budynku, mogą być też spowodowane dużym natężeniem ruchu na pobliskiej ulicy. Bez względu na przyczynę należy się ich pozbyć przed zaproszeniem klientów na oględziny domu.

Zacieki przy kominie

Tutaj sprawa jest oczywista. Skoro są zacieki, to komin najprawdopodobniej jest nieszczelny. Może to być jakiś drobiazg, ale nabywcy nie będą chcieli się tego domyślać – cały czar od razu pryśnie i pojawi się obawa, że dom ma wadliwie wykonany dach lub też cały komin. Dlatego pamiętaj: dokładnie zlustruj poddasze pod kątem różnego rodzaju zacieków i usuń nawet te najdrobniejsze.

Brak dokumentacji projektowej

Z punktu widzenia ostrożnego nabywcy jest to wada, która wyklucza zakup domu jednorodzinnego. Skoro właściciel nie dysponuje żadną dokumentacją projektową, to istnieje bardzo realna groźba, że budynek został postawiony metodą chałupniczą, bez eksperckiego nadzoru i niezgodnie ze sztuką budowlaną.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.