Słabe ciśnienie w spryskiwaczach nawadniania? To nie musi być wina pompy głębinowej!

Piotr Kowalczyk
04.04.2025

Gdy zauważasz, że spryskiwacze systemu nawadniania ogrodu nie pokrywają już zadanego obszaru, przez co trawnik miejscami usycha, to pierwsze podejrzenie zawsze pada na pompę głębinową. Owszem, pompa z czasem traci na wydajności, natomiast zanim zaczniesz rozważać jej wymianę, poszukaj przyczyny gdzieś indziej. Zapraszamy po wskazówki.

Najpierw wyczyść filtry

Nie każdy wie, że w obudowie spryskiwaczy nawadniania znajdują się niewielkie, plastikowe filtry mechaniczne. Ich zadaniem jest wychwytywanie drobnych zanieczyszczeń, takich jak piasek czy fragmenty roślin.

Po dłuższym czasie filtry mogą być już zapchane, co spowoduje drastyczne obniżenie ciśnienia wody na spryskiwaczu. Rozwiązanie? Otwórz wszystkie spryskiwacze (zwykle wystarczy je wykręcić z obudowy), wyjmij filtry i przepłucz je pod bieżącą wodą.

Problem na instalacji

Słabe ciśnienie wody w systemie nawadniania może mieć związek również z zanieczyszczeniem wcześniejszych odcinków instalacji, zwłaszcza kształtek. Ten problem jest wręcz standardem w przypadku zasilania instalacji wodą studzienną, która zawiera mnóstwo żelaza. To, utleniając się, tworzy powłokę ograniczającą przepływ wody.

Warto zatem sprawdzić, czy przypadkiem nie doszło do ograniczenia światła w rurach systemu nawadniania oraz skontrolować kształtki, do których masz swobodny dostęp.

Elektromagnesy

Zażelaziona woda jest bardzo szkodliwa także dla elektronicznie sterowanych elementów instalacji nawadniania. Warto skontrolować, czy przypadkiem nie doszło do zaburzenia pracy elektromagnesów, które czasami nie otwierają się do końca, co oczywiście zaburza przepływ wody i objawia się słabym ciśnieniem w spryskiwaczach nawadniania.

Dopiero gdy stwierdzisz, że z instalacją jest wszystko w porządku, zabierz się za kontrolę pompy głębinowej, ewentualnie także hydroforu (być może trzeba dopompować powietrza).

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie