
Polski rynek mieszkaniowy jest – pisząc eufemistycznie – w nienajlepszej kondycji. Horrendalne ceny i ograniczona dostępność nieruchomości sprawiają, że coraz więcej osób chcących zainwestować swoje oszczędności w mieszkanie czy dom, kieruje wzrok za granicę. Polacy stanowią coraz większą grupę inwestorów na rynku nieruchomości, szczególnie w kilku krajach. Których?
To zdecydowanie najczęstszy wybór wśród Polaków, którzy kupują nieruchomoiści w Hiszpanii, aby zarabiać na wynajmie, a także przeprowadzić się tam na emeryturę i cieszyć słońcem w jesieni życia. Popularne regiony to Costa Blanca, Costa del Sol, Teneryfa i Majorka.
Atutem tego kraju są stosunkowo atrakcyjne ceny nieruchomości. Polacy chętnie kupują zwłaszcza apartamenty w Słonecznym Brzegu, Burgas i słynnych Złotych Piaskach. Koszty utrzymania nieruchomości w Bułgarii są niższe niż w Polsce, ale sezon turystyczny trwa o wiele krócej niż w Hiszpanii.
Nie jest już tania, ale wciąż popularna wśród osób szukających letnich apartamentów nad Adriatykiem. Piękne krajobrazy, czyste morze, bliskość Polski – to niepodważalne atuty tego kierunku inwestycyjnego.
Włoskie nieruchomości są dziś wyraźnie tańsze niż w Polsce, co zachęca do inwestowania na tym rynku. Co ciekawe, Polacy wybierają nie tylko regiony stricte turystyczne, ale też małe miejscowości w Toskanii czy Kalabrii, gdzie często można natrafić na prawdziwe okazje inwestycyjne. Trzeba mieć natomiast świadomość, że stan techniczny włoskich nieruchomości często pozostawia wiele do życzenia.
Hit turystyczny ostatnich lat przyciąga coraz więcej polskiego kapitału. Mieszkania czy domy w Albanii są względnie niedrogie, a można zarabiać na ich wynajmie turystom. Albania to atrakcyjny kierunek wyjazdów urlopowych i szybko rozwijający się kraj, który ma ambicję wejścia do Unii Europejskiej.