
Wymiana jednej uszkodzonej płytki nie musi być ponad Twoje siły i umiejętności. Jest to stosunkowo proste zadanie, do którego nie musisz zatrudniać fachowca. Wystarczy podstawowy sprzęt, odrobina cierpliwości i dokładności oraz… nerwy ze stali. Jak skuć jedną płytkę? Oto gotowa instrukcja krok po kroku.
Na początek trzeba pozbyć się fugi. Możesz użyć do tego śrubokrętu, przecinaka czy nawet szlifierki kątowej (uwaga, będzie się mocno kurzyć!). Po oczyszczeniu spoin wokół płytki ze starej fugi masz już swobodny dostęp do kafelka, który wymaga wymiany.
Jeśli płytka jest przeznaczona na straty, to bez skrupułów rozbij ją przy użyciu młotka. Gdy pęknie na kilka drobnych kawałków, będzie Ci o wiele łatwiej je pousuwać, po prostu podważając je przecinakiem i odspajając od podłoża. Po wydłubaniu całej płytki wystarczy już tylko oczyścić posadzkę ze starego kleju, odkurzyć i już można przykleić nowy kafelek.
Może się tak zdarzyć, zwłaszcza w przypadku twardej płytki gresowej. W takiej sytuacji nie próbuj jej podważać na siłę, ponieważ grozi to uszkodzeniem sąsiednich kafelków. Zamiast tego użyj wiertarki z wiertłem do betonu lub diamentowym i nawierć kilka otworów w płytce – to powinno ją osłabić i umożliwić bezproblemowe rozbicie przy pomocy młotka.
Jeśli przypadkowo zdarzy Ci się uszkodzić także sąsiednią płytkę, to nie ma nad czym rozpaczać – wymiana będzie jeszcze łatwiejsza, o ile oczywiście masz dostęp do dwóch płytek z tej samej serii, co w przypadku starszych wzorów nie musi być tak oczywiste (szukaj ich w Internecie, gdzie często można natrafić na końcówki dawno wycofanych ze sprzedaży serii glazury).