
Osoby urodzone jeszcze w okresie PRL-u z pewnością pamiętają lastryko, które było wręcz standardowym materiałem wykończeniowym stosowanym w mieszkaniach, blokach z wielkiej płyty czy budynkach użyteczności publicznej. Dziś lastryko wraca do łask i powoli staje się hitem współczesnego designu. Co to takiego?
Lastryko, znane również pod nazwą terrazzo, to materiał wykończeniowy powstały poprzez zmieszanie cementu, wody oraz kruszywa – najczęściej marmurowego, granitowego, bazaltowego lub szklanego.
W ten sposób uzyskujemy materiał, który po poddaniu go szlifowaniu i polerowaniu do złudzenia przypomina naturalny kamień. Dawniej więc lastryko służyło imitowaniu droższych materiałów wykończeniowych, natomiast dziś jest wybierane w pełni świadomie, jako nieco tańsza alternatywa dla innych rodzajów okładzin – zwłaszcza podłogowych, jak gres, granit, drewno etc.
Powrót mody na lastryko w ogóle nie dziwi. Ten relatywnie niedrogi materiał wykończeniowy charakteryzuje się naprawdę dobrą estetyką. Na rynku znajdziemy gotowe płytki z lastryko, które występują w ogromnym wyborze wariantów kolorystycznych, co pozwala łatwo dopasować je do konkretnego wystroju wnętrza.
Lastryko jest przy tym bardzo trwałe, odporne na ścieranie, uderzenia, w pełni wodoodporne i niewrażliwe na kontakt z chemią domową.
Lastryko to wszechstronny materiał wykończeniowy, który świetnie sprawdzi się zarówno we wnętrzach mieszkalnych, jak i użytkowych. Bardzo dobrze nadaje się do wykończenia podłogi w salonie, w kuchni, w łazience czy w korytarzu. Sprawdzi się na klatkach schodowych, w przestrzeniach biurowych, a nawet można z niego wykonać blat kuchenny czy parapety.