
Pompy hydroforowe to dobra alternatywa dla pomp głębinowych, ale tylko pod jednym warunkiem: że dysponujemy stosunkowo płytkim ujęciem wody. Pompy samozasysające mają istotne ograniczenie w zakresie głębokości, z jakiej mogą pobierać i tłoczyć ciecz na powierzchnię. O jakiej głębokości mowa? Sprawdź to w naszym poradniku.
Pompy hydroforowe są nazywane pompami samozasysającymi, co odzwierciedla specyfikę ich pracy. Otóż, takie pompy nie tłoczą wody, a zasysają ją, dzięki czemu woda może być przetransportowana na powierzchnię siłą ciśnienia.
Jest to niezawodne rozwiązanie, które jednak mocno ogranicza zakres pracy pompy. Zdecydowana większość pomp hydroforowych może zasysać wodę z głębokości maksymalnie 7-8 metrów – i pamiętajmy, że mówimy tutaj o statycznym lustrze wody, które może się obniżać w trakcie poboru. Bezpiecznie jest zatem przyjąć, że pompa hydroforowa sprawdzi się do pobierania wody z ujęcia o głębokości do około 5,6-6 metrów.
Na rynku są też dostępne pompy hydroforowe oferujące nieco lepsze parametry w zakresie głębokości pracy. Mamy tutaj na myśli przede wszystkim pompy ESPA oraz niektóre modele pomp Pedrollo, które mogą zasysać wodę nawet z 8-9 metrów – a to w niektórych przypadkach robi już różnicę.
Zanim więc kupisz pompę hydroforową, dokładnie sprawdź głębokość swojej studni i upewnij się, że takie urządzenie rzeczywiście umożliwi Ci bezproblemowe pobieranie wody np. do podlewania.