Hydrofor bez zbiornika: kiedy ma to sens?

Mariusz Siwko
08.10.2025

Standardowy hydrofor (nazywany też zestawem hydroforowym) składa się m.in. z pompy i zbiornika ciśnieniowego. Na rynku można jednak znaleźć także hydrofory bezzbiornikowe, w których pracą całego układu zawiaduje sterownik elektroniczny – otwiera zawór w momencie rozpoczęcia poboru wody i zamyka, gdy pobór ustaje. Nie zawsze jest to dobra alternatywa dla zestawu ze zbiornikiem, choć w niektórych sytuacjach takie rozwiązanie może zdać egzamin.

Ograniczona ilość miejsca

Jeśli planujesz montaż hydroforu w ciasnej wnęce, małej piwniczce czy w garażu, to na pewno zależy Ci na kompaktowym rozwiązaniu. To kryterium spełni hydrofor bez zbiornika, który zajmuje o wiele mniej miejsca w porównaniu ze swoim klasycznym odpowiednikiem.

Okazjonalne korzystanie z wody

Hydrofor bez zbiornika działa schematycznie i zerojedynkowo, dlatego komfort korzystania z tak dostarczanej wody jest wyraźnie niższy. Nie stanowi to dużego problemu, jeśli zamierzasz pobierać wodę z własnego źródła tylko okazjonalnie, na przykład do podlewania kwiatów w ogrodzie, umycia samochodu, napełnienia basenu czy do celów budowlanych. W każdym z tych przypadków hydrofor bez zbiornika powinien być w zupełności wystarczający.

Bardzo mała instalacja

Hydrofory bezzbiornikowe są dedykowane pracy w małych instalacjach, w których nie oczekujemy dużego przepływu wody zasilającej np. kilka czy kilkanaście obiegów. Masz 1-2 punkty poboru na ogrodzie, z których korzystasz od czasu do czasu i nie planujesz np. budowy zautomatyzowanej instalacji nawadniającej? Hydrofor bez zbiornika powinien w 100% spełnić Twoje oczekiwania.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie