
Instalacja gazowa w kuchni przez lata była uważana za must-have. Dziś coraz więcej osób z niej rezygnuje i nawet likwiduje instalację na etapie remontu czy wymiany zabudowy kuchennej. Czy to rzeczywiście dobry pomysł? W niektórych sytuacjach jak najbardziej, a kilka przykładów omawiamy w naszym poradniku.
Choć poprawnie wykonana i regularnie konserwowana instalacja gazowa nie powinna stwarzać zagrożenia dla jej użytkowników, to jednak co jakiś czas dochodzi do groźnych sytuacji z gazem w tle. Jeśli masz obawy przed korzystaniem z kuchenki gazowej, to dla świętego spokoju zlikwiduj całą instalację w kuchni i przejdź na gotowanie na prądzie.
Na zlikwidowanie instalacji gazowej w kuchni bardzo często decydują się osoby, które przeprowadzają remont generalny pomieszczenia. Rury od gazu, choć teoretycznie zajmują mało miejsca, mogą ograniczać swobodę zaprojektowania mebli. W takiej sytuacji rozważ, czy lepszym pomysłem nie będzie po prostu pozbycie się rur i postawienie na własną wygodę oraz funkcjonalność zabudowy.
Umówmy się: rury od gazu nie prezentują się zbyt efektownie, a w dodatku przepisy zabraniają je zabudowywać (opcjonalnie należy zostawić swobodny dostęp do rur w celu kontrolowania ich stanu). Jeśli drażni Cię widok rury biegnącej przy suficie, to nie pozostaje Ci nic innego jak się jej pozbyć, akceptując brak możliwości korzystania z gazu w kuchni.
Wiele osób po prostu nie lubi gotować na gazie, a tym bardziej męczyć się z myciem kuchenki, szafek i ściany nad kuchenką gazową, które błyskawicznie zachodzą tłuszczem. Pod względem wygody dużo lepiej sprawdza się gotowanie na prądzie, szczególnie na kuchni indukcyjnej, która wcale nie jest droga w eksploatacji, a jest o wiele bezpieczniejsza, szybsza i przy tym świetnie wygląda.