
Do zalania domu jednorodzinnego najczęściej dochodzi w wyniku awarii instalacji wodociągowej, rzadziej powodzi czy nieszczelności dachu. Tak czy inaczej zawsze jest to poważny problem. Najważniejsze jest zaradzenie skutkom zalania i uratowanie wyposażenia domu przed całkowitym zniszczeniem przez wodę. Po kilka wskazówek zajrzyj do naszego poradnika.
Po zebraniu całej wody natychmiast uruchom ogrzewanie, nawet jeśli nie ma jeszcze sezonu grzewczego. Otwórz też okna i drzwi w domu, aby zapewnić swobodną cyrkulację powietrza. To przyspieszy osuszanie posadzek i tynków oraz stałych zabudów meblowych.
Podzwoń po lokalnych wypożyczalniach sprzętu budowlanego i zapytaj o dostępność osuszaczy, a następnie wynajmij wszystkie, jakie tylko są dostępne (koszt to od 50 zł za dobę). Osuszacze są bardzo skuteczne w usuwaniu wody z murów i posadzek, stosuje się je zawsze po powodzi. Ten sprzęt może uratować Twój dobytek i zapobiec wysokim kosztom kapitalnego remontu, włącznie ze skuwaniem tynków.
Najgorsze, co można zrobić po zalaniu domu, to spieszyć się z rozpoczęciem prac remontowych. Najpierw dokładnie osusz budynek, co w zależności od stopnia zalania i pogody może zająć od kilku do kilkunastu dni. Dopiero po upewnieniu się, że dom jest suchy, można przystąpić do właściwych prac remontowych – zrobienie tego wcześniej zniweczy cały trud, grożąc zawilgoceniem ścian i pojawieniem się grzyba.