
Zakup mieszkania z myślą o wynajmie długoterminowym to coraz mniej opłacalna inwestycja. Nic dziwnego, że wielu właścicieli rozważa zamianę modelu wynajmu na krótkoterminowy, np. turystyczny. Można na tym znacznie więcej zarobić, ale trzeba się też liczyć z szeregiem problemów – zwłaszcza z sąsiadami. Przykładowe sytuacje omawiamy w naszym poradniku.
Osoby wynajmujące mieszkania na 1-2 noce raczej nie przejmują się komfortem sąsiadów, który ani nie znają, ani nigdy nie poznają. To może skutkować hałaśliwym zachowaniem, a pretensje oczywiście spadną na właściciela nieruchomości.
Trzeba się liczyć z tym, że mieszkanie będą wynajmować bardzo różni goście, w tym tacy, którym obce są elementarne zasady kultury osobistej. Istnieje wysokie ryzyko, graniczące z pewnością, że sąsiedzi będą się uskarżać na bałagan na klatce, w tym na wystawione śmieci.
Życie w klatce, w której jedno z mieszkań jest przeznaczone na wynajem krótkoterminowy, może zamienić się w koszmar. Wielu okazjonalnych lokatorów urządza w takich mieszkaniach głośne imprezy, które kończą się awanturami, wymiotowaniem na klatce schodowej, myleniem drzwi do mieszkania itd.
Wynajmując mieszkanie przygodnym osobom nigdy nie masz pewności, kto tak naprawdę się w nim zatrzyma. Mogą to być osoby z bardzo różnych środowisk – wliczając w to ludzi ze świata przestępczego. Postaw się w sytuacji sąsiadów, którzy np. przez pół nocy wysłuchują przekleństw, krzyków, dźwięków miłosnych uniesień etc. Konfrontacja z sąsiadami z pewnością nie będzie niczym przyjemnym.