Szczegóły mają wpływ na… cenę nieruchomości

Krzysztof Jagielski
16.12.2019

Ustalenie ceny ofertowej nieruchomości jest sporym wyzwaniem dla właścicieli, zwłaszcza tych, którzy po raz pierwszy mają do czynienia z rynkiem wtórnym. Gdy już uda się realistycznie wycenić mieszkanie czy dom, pozostaje tylko czekać na wizytę potencjalnych nabywców. I tutaj często zaczynają się schody. W przypadku tak dużych transakcji o sukcesie decydują nawet detale, o których właściciele albo zapominają, albo w ogóle nie zwracają na nie uwagi. Tymczasem nie umkną one osobom zainteresowanym zakupem.

Kurz

Nie każdy jest pedantem w kwestii czystości, ale jednak pewne minimum przyzwoitości należy zachować. Zwłaszcza przyjmując gości (a za takich warto uważać potencjalnych nabywców). Jeśli w mieszkaniu panuje nieporządek, wszędzie widać kurz, to choćby klamki były ze złota a szyby z porcelany, taka nieruchomość nie zrobi na nikim dobrego wrażenia.

Plamy na meblach, podłodze, tapicerce

Mogły się pojawić zupełnie przypadkowo, ale mają tę wadę, że strasznie rzucają się w oczy. Pamiętajmy, że potencjalni nabywcy nic nie wiedzą o właścicielach i wyrobią sobie zdanie na ich temat na podstawie wyglądu nieruchomości. Jeśli uznają właścicieli za bałaganiarzy, to samo mieszkanie/dom również zostanie odebrane negatywnie.

Brudne okna

Zasada jest prosta: przed zapowiedzianą wizytą osób chcących obejrzeć mieszkanie/dom, zawsze pucujemy okna. Przyniesie to dwie korzyści: po pierwsze nieruchomość zyska na estetyce, a po drugie do wnętrza będzie wpadać więcej światła, co optycznie je powiększy.

Bałagan na blacie kuchennym

Słaba wizytówka nie tylko właścicieli, ale też samej nieruchomości. Oglądający nigdy nie przychodzą bez zapowiedzi, dlatego można znaleźć czas, aby pozmywać naczynia i umyć blaty. Brudne garnki i talerze nie mogą się walać po zlewie i blacie! Jest to o tyle ważne, że większość kupujących mocno skupia się na wyglądzie kuchni. Zawodowi pośrednicy twierdzą wręcz, że to właśnie kuchnia i łazienka (a w przypadku domów także ogród) sprzedają nieruchomość.

Brzydkie zapachy

Nic tak nie odstrasza potencjalnych nabywców, jak niepokojące, drażniące i zwyczajnie nieprzyjemne zapachy panujące w mieszkaniu/domu. Nikt nie zapyta wprost, co jest ich źródłem, bo byłoby to mało kulturalne. Oglądający sami dorobią sobie do tego historię, która nie będzie pozytywna i raczej nie zakończy się happy endem dla właścicieli.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.