Płytki do połowy ściany w łazience – dlaczego to modny trend?

Piotr Kowalczyk
24.10.2025

Minęły czasy, kiedy płytki w łazience obowiązkowo układano od podłogi do sufitu. Dziś we wnętrzach rządzi minimalizm, co tyczy się także łazienki. Część inwestorów w ogóle rezygnuj z płytek, część natomiast decyduje się na ułożenie ich do połowy ściany. Zaletom tego drugiego rozwiązania przyglądamy się w naszym poradniku.

Łazienka nabiera „lekkości”

Ułożenie płytek do połowy ściany to świetny wybór w małej łazience. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć niepożądanego efektu „grobowca”. Pomieszczenia zyskuje na lekkości, jest bardziej przyjazne użytkownikom, po prostu czujemy się w nim lepiej. Jeśli masz łazienkę o powierzchni 3-4 metrów kwadratowych, to stanowczo zrezygnuj z układania płytek aż do sufitu.

Niższy koszt

Prozaiczną zaletą układania płytek w łazience tylko do połowy ściany jest oszczędność na materiale i robociźnie. W dobie bardzo wysokich cen płytek, klejów, a przede wszystkim usług glazurniczych, takie rozwiązanie może istotnie obniżyć kosztorys remontu.

Bezproblemowe odświeżenie łazienki w przyszłości

Ważną, choć często pomijaną zaletą wykonania płytek w łazience tylko do połowy ściany, jest możliwość łatwego i taniego odświeżenia pomieszczenia po kilku latach. Wystarczy tylko przemalować ścianę powyżej linii płytek na inny kolor, co diametralnie zmieni wystrój łazienki – bez angażowania fachowców, bez kłopotliwego skuwania płytek itd.

Rozważ zatem to rozwiązanie, jeśli nadal analizujesz różne opcje wykończenia łazienki. Płytki do połowy ściany to naprawdę świetny pomysł.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie