
Po wykonaniu instalacji ogrzewania podłogowego przez hydraulików, do akcji powinni wkroczyć posadzkarze. Ekipa najpierw układa warstwę styropianu, folię, a następnie wylewa posadzki. Warto natomiast rozważyć scenariusz, w którym za etap układania styropianu odpowiada sam inwestor. Dlaczego? Mamy kilka argumentów.
Od dokładności ułożenia styropianu zależy jakość izolacji, a tym samym koszty ogrzewania i komfort termiczny w pomieszczeniu. Tutaj nie ma miejsca na błędy, które notorycznie zdarzają się posadzkarzom, robiącym to byle jak – zwłaszcza pod nieobecność inwestora.
Tobie, jako inwestorowi, który płaci za styropian, będzie się chciało wykorzystać wszystkie ścinki i kawałki izolacji, docinając je idealnie na wymiar. Posadzkarze tego nie zrobią – po prostu będą dobierać nowe płyty, co spowoduje zwiększone zużycie styropianu i narazi Cię na dodatkowe koszty.
Układając styropian samodzielnie na pewno będziesz bardzo uważać, aby nie uszkodzić instalacji ogrzewania podłogowego – w końcu za nią płacisz, a przy tym zależy Ci na jej pełnej szczelności. Ekipa posadzkarzy, pisząc wprost, ma to gdzieś, często chodząc po rurach, wyginając je, wyrywając mocowania etc. W efekcie instalacja może stracić szczelność, co sprowadzi na Ciebie poważne i przede wszystkim kosztowne problemy.