
Zgodnie z polskimi przepisami za powierzchnię użytkową mieszkania czy domu uznaje się tę powyżej 1,4 metra wysokości. Oznacza to, że przestrzeń pod skosami nie wlicza się do rzeczywistej powierzchni lokalu i nie płacimy od niej podatku. Można ją natomiast sprytnie zagospodarować, a kilka pomysłów znajdziesz w naszym poradniku.
To jeden z najpopularniejszych sposobów na wykorzystanie przestrzeni pod skosami. Pomysłowa zabudowa, np. z daleko wysuwanymi szufladami, pozwoli zaoszczędzić na zakupie komody czy szafy ubraniowej.
Pod skosami można wykonać zabudowę dedykowaną przechowywaniu rzeczy, z których korzystamy rzadko czy okazjonalnie, na przykład zdjęć rodzinnych, sezonowych ubrań, pamiątek etc.
Na etapie remontu mieszkania warto rozważyć przeniesienie grzejników pod skosy. W ten sposób uda się odzyskać nieco miejsca np. pod oknem, co zwiększy swobodę zaaranżowania pomieszczenia.
Jeśli w mieszkaniu czy w domu nie ma miejsca na pełnoprawny regał na książki, to warto umieścić je właśnie pod skosami, wykonując praktyczne półki. W ten sposób efektownie i funkcjonalnie wykorzystasz niezagospodarowaną przestrzeń.
To, że pod skosem nie można się wyprostować, nie oznacza wcale, że nie da się pod nim spać. Jest to jak najbardziej możliwe i praktykowane. Wystarczy tylko znaleźć lub wykonać samodzielnie odpowiednio niskie łóżko (np. z modnych dziś palet), odzyskując sporo przestrzeni w pozostałych częściach pomieszczenia.