Grillowanie na balkonie, czyli wciąż nierozwiązany problem

Remigisz Szulc
20.05.2019

O tym, że Polacy uwielbiają grillowanie, wiemy wszyscy. Niektórzy jednak zamiast wybrać się na działkę czy miejskiego parku, wolą urządzić sobie grilla na własnym balkonie. Takie obrazki obserwujemy na większości polskich osiedli. Okazuje się, że nie ma przepisów wprost zakazujących tego typu praktyk. Z amatorami grillowania na balkonie walczą jednak wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe.

Uchwała może pokrzyżować plany amatorom grillowania na balkonie

Coraz więcej wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni podejmuje uchwały, które zakazują mieszkańcom rozpalania grilla na balkonie. Powód jest oczywisty: chodzi zarówno o kwestie bezpieczeństwa, jak i estetykę budynków oraz komfort innych lokatorów.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której Jan Nowak rozpala grilla na balkonie, a cały dym wlatuje do sąsiedniego mieszkania. Jest to nie do zaakceptowania, skutkuje sąsiedzkim konfliktem, a dodatkowo świadczy o bardzo niskiej kulturze osobistej organizatora uczty.

Aby ukrócić takie praktyki, przede wszystkim wspólnoty mieszkaniowe wprowadzają wewnętrzne przepisy kategorycznie zabraniające urządzania imprez grillowych na balkonach. Warto przy tym wiedzieć, że taka uchwała ma moc prawną. Zlekceważenie przepisu może w skrajnym przypadku doprowadzić do wykluczenia członka ze wspólnoty, a nawet złożenia wniosku do sądu o nakazanie sprzedaży lokalu w drodze licytacji!

W grę ponadto wchodzą przepisy pożarowe. Dość łatwo można udowodnić, że osoba, która rozpala grilla na balkonie, stwarza zagrożenie dla całego budynku.

Lepiej sobie darować

Biorąc pod uwagę kontrowersje, jakie budzi rozpalanie grilla na balkonie oraz wspomniane uchwały podejmowane przez wspólnoty mieszkaniowe, dla świętego spokoju i bezpieczeństwa zalecamy jednak odpuszczenie sobie tego typu atrakcji. Dobrym pomysłem może być natomiast przekonanie wspólnoty mieszkaniowej do wydzielenia specjalnego miejsca, w którym mieszkańcy będą mogli bez przeszkód rozpalać grille.

Alternatywnie można natomiast pomyśleć o zakupie grilla elektrycznego. Nie generuje on dymu, a więc jest znacznie mniej uciążliwy dla innych. Uruchomienie niewielkiego grilla elektrycznego na balkonie nie powinno nikomu przeszkadzać – zawsze też można go użyć we własnej kuchni, a na balkonie zjeść pyszny obiad.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.