Czy można zrezygnować z wertykulacji trawnika?

Antoni Kwapisz
21.07.2025

Choć wertykulacja jest podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym, to nie zawsze trzeba ją przeprowadzać – są wręcz sytuacje, w których warto z niej zrezygnować. Po garść praktycznych wskazówek zajrzyj do naszego poradnika.

Czym właściwie jest wertykulacja?

Wertykulacja to zabieg polegający na pionowym nacinaniu darni. Ma to na celu usunięcie tzw. filcu, czyli zbitej warstwy obumarłych źdźbeł, mchu i resztek organicznych. Wertykulacja poprawia napowietrzenie korzeni i ułatwia dostęp wody, składników odżywczych oraz światła słonecznego do gleby.

Co się stanie, jeśli zrezygnujesz z wertykulacji?

Brak czasu, brak sił, brak sprzętu – to częste powody, dla których właściciele trawników rezygnują z wiosennej wertykulacji. Warto wiedzieć, że może to prowadzić do pewnych konsekwencji, w tym zwiększonego gromadzenia się filcu oraz zbicia gleby, a tym samym słabszego wzrostu i pogorszenia ogólnej kondycji murawy.

Kiedy można zrezygnować z wertykulacji?

Przede wszystkim nie należy wertykulować nowego trawnika. Rezygnujemy z tego zabiegu w pierwszym roku od założenia murawy, aby nie osłabiać młodych źdźbeł.

Można również zrezygnować z wertykulacji rzadko używanego trawnika, który prezentuje dobrą kondycję, jest pozbawiony filcu i mchu – wówczas wystarczy aeracja i nawożenie.

Swoich trawników nie wertykulują też osoby, które lubią naturalne, nieco dzikie ogrody i zamiast idealnie wypielęgnowanej murawy wybierają np. łąkę kwietną. Pozwala to zaoszczędzić dużo czasu na zabiegach regeneracyjnych trawnika.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie