
Powszechnie uważa się, że tzw. biały montaż to nic innego jak zamontowanie elementów armatury łazienkowej. Tymczasem zakres takich prac może być znacznie szerszy. Warto to uściślić z wykonawcą remontu, aby nie było żadnych nieporozumień. Sprawdź, co tak naprawdę powinien objąć biały montaż.
Zacznijmy od tego, co jest najbardziej zrozumiałe i powszechnie przyjęte. W ramach białego montażu wykonawca remontu powinien zapewnić montaż misy ustępowej lub kompaktu, przycisku WC (w przypadku stelaża podtynkowego), umywalki wraz z szafką (o ile tworzą wspólny element), kabiny prysznicowej, ewentualnie bidetu oraz wszystkich uchwytów, które są przytwierdzane na stałe w łazience.
Nie każdy wie, że biały montaż obejmuje także montaż karniszy. Warto o tym przypomnieć wykonawcy, który na pewno się z tym spotkał, ale może oczekiwać za to dodatkowego wynagrodzenia. Jeśli w mieszkaniu nie przewidziano karniszy, to wykonawca powinien zamontować szyny przysufitowe do firan/zasłon oraz elementy sterujące do rolet.
Z tym akurat bywa różnie, ponieważ niekiedy za montaż lamp odpowiada elektryk. Jeśli jednak zakres jego obowiązków nie obejmował tych prac, to należy je zakwalifikować do białego montażu i zlecić je wykonawcy remontu.
Do kategorii białego montażu zaliczamy także włączniki świateł oraz obudowy kontaktów. Wykonawca remontu powinien je zamontować zgodnie ze sztuką, dbając o to, aby ich nie porysować czy nie połamać. Podkreślmy, że chodzi o same obudowy, nie o gniazdka elektryczne i właściwe włączniki czy ściemniacze – te montuje elektryk.